Ile wyniesie podwyżka emerytur w 2019 roku?

Już 1 marca 2019 roku polscy emeryci odczują wzrost w wypłatach swoich świadczeń. Stanie się to w wyniku zapowiadanej już kilka miesięcy temu waloryzacji rent i emerytur. Cały proces, którego konsekwencją będą podwyżki w świadczeniach ma kosztować jednak ponad 1,5 mld zł więcej niż przed rokiem. Jak w związku z powyższym będą kształtowały się emerytury 2019? Kto zyska najwięcej i jakie zmiany w systemie emerytalnym przygotował rząd? Odpowiedzi przedstawiamy w dalszej części artykułu.

Wskaźnik poziomu waloryzacji a kwota emerytury

Jeszcze w zeszłym roku Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiadała, że wskaźnik waloryzacji emerytur 2019 wyniesie 103,26%. Dziś wiemy już jednak, że emerytury będziemy mnożyć przez wartość rzędu 102,86%. Nowością w tym roku, która wpłynęła na konieczność zwiększenia wydatków na podwyżki świadczeń, jest waloryzacja kwotowa. Według zapewnień rządu, za cel nadrzędny obrał on obecnie podniesienie jakości życia emerytów pobierających najniższe świadczenia. Chcąc sprostać temu zadaniu ustalono dla nich gwarantowaną kwotę podwyżki na poziomie 70,20 zł brutto. Co to oznacza w praktyce?

Podniesienie kwoty emerytury minimalnej

Najniższe świadczenie emerytalne wypłacane w zeszłym roku wynosiło 1029,80 zł brutto. Jeżeli przyjmiemy waloryzację na poziomie 102,86%, otrzymamy kwotę 1059, 30 zł brutto. Oznaczałoby to podwyższę emerytury minimalnej na poziomie jedynie niecałych 30 zł brutto. W tym celu rząd ustalił gwarantowaną kwotę podwyżki na poziomie 70,20 zł, co w tym przypadku daje nam waloryzację rzędu ponad 6,8%. Przyjrzyjmy się zatem kilku przykładom ilustrującym wysokości, jakie osiągną emerytury 2019:

1029,80 zł brutto, po waloryzacji – 1100 zł brutto, czyli 934, 60 zł netto
2000 zł brutto, po waloryzacji – 2070,20 zł brutto, czyli 1718 zł netto
4000 zł brutto, po waloryzacji – 4114,40 zł brutto, czyli 3368,73 netto

Jak widać z powyższych wyliczeń na waloryzacji kwotowej zyska wielu emerytów. Chociaż wskaźnik ustalono na poziomie 102,86%, to kwota podwyżki nie może być niższa niż 70,20 zł brutto. Oczywiście emeryci pobierający do tej pory wysokie świadczenia, będą mogli cieszyć się proporcjonalnie największymi podwyżkami.

Plany i projekty na zreformowanie systemu emerytalnego

Stwierdzenie, że wysokość świadczeń większości emerytów w Polsce nie pozwala im na komfortowe życie, jest niczym odkrywczym. Z tego powodu, a być może z również z innych, politycy prześcigają się w składaniu kolejnych projektów mających na celu uzdrowienie systemu emerytalnego w naszym kraju. Oczywiście zintensyfikowanie tych działań ma zwykle miejsce tuż przed wyborami. Obecnie nie jest inaczej. Jakiś czas temu opinię publiczną zelektryzował pomysł rządu na wypłacanie emerytur matkom, które wychowując czwórkę lub więcej dzieci, nie mogły podjąć pracy zawodowej gwarantującej im późniejszą wypłatę świadczeń. Pomysł wzbudził niemałe kontrowersje, szczególnie wśród kobiet, które pomimo posiadania wielodzietnej rodziny znalazły zatrudnienie i pogodziły wychowanie licznego potomstwa z pracą zawodową. Kolejnym pomysłem partii rządzącej jest dodatkowe świadczenie dla emerytów pozostające w formule 500+. Nie znamy jednak na chwilę obecną szczegółów projektu. Najnowszą obietnicą, którą usłyszeliśmy przed kilkoma dniami jest trzynasta emerytura, którą rząd ma wypłacić jeszcze w tym roku. Gwarancji kontynuacji projektu niestety nie uzyskaliśmy. Klub PSL również nie próżnuje i zaproponował zniesienie opodatkowania świadczeń emerytalnych. Musimy jednak poczekać na więcej szczegółów dotyczących tego pomysłu.

Wyścig polityków tworzących nowe projekty, mające na celu poprawę jakości życia emerytów w Polsce może budzić niepokój. Dodanie do siebie takich aspektów jak skrócony wiek emerytalny i to, że żyjemy coraz dłużej rodzi pytania o wydolność finansową państwa. Pozostaje mieć nadzieję, że otrzymamy na nie odpowiedzi.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.

*