Kredyt hipoteczny a emerytura – czy to realne?

Czy starania o kredyt hipoteczny w momencie pobierania świadczenia emerytalnego mogą odnieść sukces? Tak, jednak pod pewnymi warunkami. Przyjrzyjmy się im w dalszej części tekstu.

Odwrócony kredyt hipoteczny – rozwiązanie dla emerytów, ale tych z własnym mieszkaniem

Warto na początek zwrócić uwagę na odwrócony kredyt hipoteczny. Głównie dlatego, by nie pomylić pojęć. Produkt ten różni się zasadniczo od klasycznej hipoteki, będąc skierowanym do osób posiadających już mieszkanie na własność. Otrzymują oni w tym przypadku rentę, będącą uzupełnieniem niskiej emerytury, w zamian, za którą bank po śmierci klienta przejmuje jego mieszkanie. Z takiego rozwiązania korzystają oczywiście te osoby, które nie mają zamiaru przepisywać w testamencie swojego mieszkania spadkobiercom.

Kredyty hipoteczne dla emerytów – na jakich zasadach?

Przechodząc do sytuacji, które nas najbardziej interesują, zacznijmy od tego, że gdy czas kredytowania zobowiązania hipotecznego rozpoczął się przed pobieraniem emerytury, są o wiele większe szanse, niż gdyby o kredyt ubiegalibyśmy się już po przejściu na emeryturę. Zdolność kredytowa jest bowiem wyliczana przez banki na okres 25 lat. Jeśli czas ten nałoży się na okres pobierania emerytury, kredytodawca będzie musiał uwzględnić spadek miesięcznych dochodów.

W czasach coraz niższych świadczeń emerytalnych, kiedy opłaca się pracować coraz dłużej, trzeba liczyć się niestety z obniżeniem zdolności kredytowej. Uwzględnienie wysokości emerytur w procesie wyliczania zdolności kredytowej wskutek rekomendacji SIII mogą przyczynić się do kilkuprocentowego spadku maksymalnej zdolności kredytowej. Mniejsze comiesięczne wpływy na konto oznaczają prawdopodobnie mniejszą wysokość raty, którą emeryt będzie w stanie udźwignąć.

To powoduje, że emeryci a nawet osoby zbliżające się do wieku emerytalnego mogą otrzymać niższy kredyt hipoteczny, niż gdyby starali się o niego mniej więcej 25 lat przed przejściem na emeryturę.

Z wyżej wymienionych powodów same banki mniej chętnie rozpatrują wnioski o kredyt hipoteczny osób w zaawansowanym wieku. Poza kwestiami dochodowymi chodzi tutaj oczywiście o to, czy kredytobiorca zdąży w pełni rozliczyć się z bankiem. Dlatego, wyznaczany jest koniec okresu spłaty. W pewnych instytucjach będzie on kończył się przed upływem 70. roku życia, a w innych przed 80. Dokładne informacje na temat dostępności kredytów podaje serwis https://hipoteki.net/, specjalizujący się w tematyce kredytów hipotecznych.

Jak podnieść swoje szanse na uzyskanie kredytu?

Emeryci mogą ponadto podnieść swoje szanse dobierając do spłaty zobowiązania współkredytobiorcę. Oczywiście młodszego. Szanse podnieść można sobie też zgromadzeniem minimalnego wkładu własnego, czyli 20%.kwoty kredytu. Im większy wkład własny, tym wnioskodawca staje się bardziej wiarygodnym klientem. Wtedy też emeryt-kredytobiorca będzie miał mniejszą kwotę do zwrotu w dalszym okresie kredytowania.

Jak widzimy, stałość i regularność otrzymywania świadczenia są niewątpliwymi plusami. Musimy jednak wziąć pod uwagę, że emerytura bez odłożonych oszczędności dla wielu osób może nie stanowić dostatecznego zabezpieczenia kredytu. Możliwości są tutaj w pewien sposób ograniczone, co nie znaczy, że kredyt hipoteczny dla emerytów jest czymś nierealnym.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.

*